Nissan Primera 2006

Moja pierwsza wizyta w serwisie – samochód zwieziony na lawecie, bo padła skrzynia. I od razu zaskoczenie – po diagnozie mechanik przedstawił mi możliwości naprawy sugerując sensowne rozwiązanie. Ten serwis pomaga klientom (nie tylko zarabia pieniądze). Wiedziałem, że mam wpływ na naprawę, byłem informowany o jej przebiegu, więc koszty mnie nie zaskoczyły, a za jakość i czas naprawy z pewnością były do przyjęcia. Samochód znów jeździ, a ja wiem, na co uważać, żeby w przyszłości uniknąć przykrych niespodzianek.
Rzetelny serwis, fajni ludzie, będę wracać na bieżące naprawy.

Tomek | 2016-01-16
DobryMechanik