Ford Mondeo ST220, 2007

"Trzy litry to musi palić" "To nie diesel...." "Silnik z Ameryki, to czego pan chcesz, pić musi" Takie i podobne wypowiedzi słyszałem w wielu warsztatach. W Fordzie, gdzie bardzo niechętnie podchodzili do mojego auta i w innych serwisach też - duży silnik - dużo żre. Tylko gdy kupiłem samochód palił całkiem znośnie 14 po mieście, po trzech latach zaczęło rosnąć, by ostatnio przekroczyć 20! "Na gazie będzie taniej" - to kolejna światła rada.
Do WPX trafiłem przypadkiem. Pierwsza wizyta, podłączenie do komputera - następna dwa dni później. Po dwóch dniach odebrałem samochód. Zapłaciłem ile było uzgodnione (mniej niż się spodziewałem). To było na przełomie lipca i sierpnia, od tego czasu przejechałem przeszło 5 tys. kilometrów (pracuję samochodem). Poczekałem z opinią. Spalanie do 11.6 w mieście i 7.9 w trasie (ciężka noga). Można? I do tego bez wymiany żadnych części.

SebekST220 | 2014-09-21
DobryMechanik